“Playboy” dla kobiet?

Napisany Kwiecień 29, 2010 przez admin

To pytanie (bardziej oburzonym tonem) wysunęła moja przyjaciółka, także szukająca sprawiedliwości w świecie nastawionym na sprawianie przyjemności mężczyznom. Uważam je za jak najbardziej trafne, tym bardziej, że przed przystąpieniem do napisania tego artykułu zapytałam znaną wyszukiwarkę internetową o kobiecy odpowiednik czasopism dla mężczyzn. I co znalazłam? Właściwie nic. Jeden magazyn (niestety nie mogę przytoczyć nazwy, aby nie robić reklamy, ale podpowiem, że zbliżona jest ona do tytułu magazynu dla men’ów). Od razu zaznaczyć muszę, że ów magazyn nie jest wydawany w Polsce. Oj, nieładnie.

Ale zagłębmy się bardziej w samą istotę problemu. Magazynów oferujących nagie Panie w najróżniejszych sytuacjach i otoczeniu na rynku prasowym jest cała masa. Jedne mniej, inne bardziej znane, ale wybór jest ogromny (niestety każde dziecko może się także o tym przekonać – nie są przesadnie ukryte). Osobiście napawają mnie niesmakiem, nie wspominając już o rażącym problemie uprzedmiotowienia kobiet. Jednak są, i póki istnieją mężczyźni z półek nie znikną.

I tu właśnie rodzi się owe pytanie – co z kobietami?Nie twierdzę, że pisemko to powinno zawierać szczegółowy wgląd w męskie części ciała, ale chociaż ciekawe, może artystyczne zdjęcia pięknie opalonych, nawet nie z sześciopakiem, ale ośmiopakiem! na brzuchu blond czy brąz Apollinów, zaspokajających naszą wyobraźnię.

Faktem jest, że mężczyźni właśnie takie zdjęcia dostają (chodzi mi o te „delikatniejsze” magazyny – w większości nie kończy się na samym zdjęciu z portfolio) – cudowne, idealne z wyglądu kobiety, bez grama tłuszczyku, ale za to z pełnymi piersiami, talią osy i pupką w jabłuszko. Faktem jest także, że chłopcy dorastając z takim obrazem kobiety mają spaczony pogląd na płeć piękną, która może nie ma idealnych gabarytów, ale jest jak najbardziej pełnowartościową kobietą. Niestety, mężczyźni są wzrokowcami, więc ci używający mieszkańca rozporka jako przewodnika skreślają porządną babkę na wstępie. Na szczęście mądra kobieta takim muminkiem się nie przejmie.

Oczekuję więc zadośćuczynienia. Chciałabym zauważyć, że kobiety są poważną i znaczną częścią społeczeństwa, więc im się też coś od życia należy. Ba! Nawet zostawiłabym facetom ze dwa magazyny, a zasypała kioski czasopismami z wizerunkiem cudnych półbogów, aby i ta brzydsza płeć „poczuła jak to jest”. Niech się martwią, czy spełnią wymagania kobiet wychowanych na ideale mężczyzn z rozkładówki, czy brzuszek nie za duży, „generał” nie za mały, czy ogolić ta klatę czy nie. Ponieważ, drodzy Panowie, wam najczęściej do ideału, jaki wy macie stworzony w swej głowie o kobiecie, też brakuje. Nieraz naprawdę sporo.

Podobne artykuły

Brak podobnych wpisów.

Napisz komentarz